Strona główna
Aktualności
Stowarzyszenie
Multimedia
Chat
Smutna prośba

Półhakiem > Smutna prośba

Witam Was Kochani!

Dawno niczego nie pisałem, z blogowania zrezygnowałem, jednak dzisiaj ciągnie wilka do lasu, bo wstałem w paskudnym nastroju. Bardzo źle się dzieje, ale to banał, który dostrzegają wszyscy zainteresowani Czarnymi. Dzisiaj będzie wpis o możliwych konsekwencjach tego stanu rzeczy.

Wstałem w podłym nastroju, bo bardzo się boję o przyszłość koszykówki w naszym mieście. Chodzę struty, bo koszykówka i Czarni to najważniejszy, po osobach, które kocham, element mojego dotychczasowego życia. Mamy bilans 8-4, jesteśmy w czołówce ligi, gra nie zachwyca, a atmosfera wokół Klubu i Drużyny jest fatalna. I właśnie ta atmosfera najbardziej mnie przygnębia. Nasz Klub od zawsze silny był, nawet w momentach, gdy byliśmy słabsi na parkiecie, siłą swoich Kibiców. Kibiców, na których zawsze można było liczyć, którzy wspierali w najtrudniejszych momentach i stanowili ostatni bastion tego Klubu. Dziś staliśmy się niezwykle wybredni, prawdopodobnie mamy do tego prawo- w końcu przyzwyczailiśmy się do wysokiego poziomu prezentowanego przez nasze Drużyny. Martwi mnie jednak, bo jest to przyczyną grobowej wręcz atmosfery na meczach, wielu pustych miejsc i zniecierpliwienia przeradzającego się w marudzenie i narzekanie na wszystko i wszystkich. Jakby dopadło nas wszechogarniające zmęczenie. To aż niewiarygodne i nie mogę uwierzyć, że sam to piszę...

Boję się, czy przypadkiem nie jest to początek końca przygody pod nazwą „ekstraklasa w Słupsku”. Przygody, która nie powinna się nigdy kończyć i nie potrafię sobie wyobrazić, by tak się stało. Dlatego też dzisiaj piszę do Was z ogromną prośbą- walczmy o to, co dla nas ważne! Musimy sobie uświadomić ogrom szczęścia jakim jest posiadanie pasji, którą od wielu lat możemy bez większych problemów realizować. Spójrzcie na swoich znajomych, którzy takiej możliwości nie mają. Czy przypadkiem nie jest u nich tak, że ich życie jest szare i nudne? Czy ich zajęcia nie ograniczają się do obowiązków szkolnych/zawodowych, obowiązków w domu, jedzenia, spania, kręcenia się po sklepach i imprezowania od czasu do czasu? Czy nie macie wrażenia, że jesteście bogatsi od nich o emocje, przeżycia, produktywny sposób spędzania wolnego czasu? Nie macie wrażenia, że macie więcej niż oni znajomych i więcej tematów do rozmów z nimi niż tylko „pogoda i jak Rząd tego kraju nas okrada, a kolejki do lekarza takie długie”? A może chodzicie na mecze z członkami swoich rodzin, może Wasze dzieci zaczynają pogrywać w koszykówkę zamiast siedzieć przed komputerem jak ich rówieśnicy, może gracie z nimi wspólnie, dzięki czemu Wasze relacje są dobre, lub się poprawiły? Może poznaliście na trybunach miłość życia, a może przyjaciela, na którego zawsze można liczyć? Mógłbym tak pytać długo, a robię to, byśmy w chwili zwątpienia przypomnieli sobie, jak wiele zawdzięczamy szeroko pojętej organizacji „Czarni Słupsk”. Zawdzięczamy, więc jesteśmy jej coś dłużni. A najlepszą spłatą tego długu jest nieustające i odczuwalne wsparcie. Wsparcie! Nigdy odwracanie się, okazywanie frustracji, czy też najgorsze co może się przydarzyć- opuszczanie w potrzebie. Jesteśmy dłużni, bo o rzeczy ważne trzeba dbać. To jest nasz moralny obowiązek. I nie dociera do mnie tłumaczenie- płace za bilet, to wystarczy. Nie wystarczy! Płaci się za bilet do kina/teatru i tam rzeczywiście wystarczy. Tylko, ze kino/teatr nie dają tyle, ile my dostajemy od Czarnych. Skoro dostajemy więcej, to oddać też więcej trzeba.

Uświadomiłem sobie, że niebawem przyjść może moment, w którym przyjdzie Klubowi walczyć o byt- walka o sponsora, o pieniądze miejskie, o dopuszczenie hali do rozgrywek, być może o jej rozbudowę. I może się zdarzyć tak, że przed podejściem do walki zrodzi się w głowach pytanie „a dla kogo ja to mam kurwa robić?” I jaka będzie odpowiedź? Dla osób, które zawsze były wsparciem, tylko im się odechciało? Dla straszących pustymi miejscami trybun? Czy może dla gwiżdżących z niezadowolenia Kibiców? Bądźmy tymi, którzy motywują do walki, nie tylko na parkiecie, ale także poza nim. Bądźmy tymi, którzy nadają sens istnieniu naszego Klubu. Bo bez Kibiców funkcjonowanie Klubu sensu nie ma.

Proszę Cię Drogi Kibicu, wyobraź sobie, że Twoje życie pozbawione jest wszystkiego, co do tej pory wiązało się z Czarnymi. I teraz pomyśl, czym jesteś w stanie zapełnić tę lukę, lukę w życiu swoim, swoich przyjaciół, dzieci, najbliższych. Lukę w pozytywnym sposobie spędzania wolnego czasu. Ja miałbym z tym ogromny problem.

Już w środę, a następnie w niedzielę gramy mecze z naprawdę silnymi przeciwnikami. Nasze wsparcie będzie niezwykle potrzebne Zawodnikom. Proszę, nie idźmy na mecz z myślą, jak bardzo z wzięciem czasu spóźni się trener, nie zastanawiajmy się ile strat zrobi Oded, niech nam głów nie zajmuje to, ile razy w obronie minięty zostanie Levi, czy Kostek się obudzi ze snu zimowego, Robert spadnie za faule, a Valdas trafi wolne na przyzwoitej skuteczności. Myślmy o tym, jak wiele dobrego dostajemy od koszykówki i co możemy zrobić, by mieć możliwość cieszenia się nią jak najdłużej.

Z góry serdecznie dziękuję za pomoc i pozdrawiam Was gorąco.

 Rychu#07



Komentarze do Smutna prośba na czarni.slupsk.pl

powrót

NAJBLIŻSZY MECZ

5 kolejka TBL
AZS Koszalin
vs
Energa Czarni Słupsk
AZS Koszalin
 
Energa Czarni Słupsk
HWS Koszalin, Śniadeckich 4
2014-11-02 niedziela, godz. 20:00
80 : 73
Wasz typ (głosów: 33)

NOWE POSTY NA FORUM

O CZARNYCH

Trwa ładowanie ... odśwież

DOŁĄCZ DO NAS!

Wypełnij FORMULARZ i zostań członkiem Stowarzyszenia Kibiców Słupskiej Koszykówki

Facebook
Stowarzyszenie Kibiców Słupskiej Koszykówki "czarni.slupsk.pl"
76-200 Słupsk, ul. Nad Śluzami 16a,
info@czarni.slupsk.pl, www.czarni.slupsk.pl
 
REGON: 221042289 NIP: 839-312-97-97
Nr konta bankowego: BOŚ S.A. 89 1540 1098 2008 5501 1862 0001